Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy
Polska Lokalna - wiadomości i informacje

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

Boże Narodzenie 2008

Święta Bożego Narodzenia to czas magii, niepowtarzalnych wrażeń i spełniających się życzeń. Oby i tegoroczne święta tętniły w każdym domu radością, miłością i szczęściem. Wesołych Świąt!

Rozmiar tekstu: A A A

Kiedyś ratował dziewice

Z Dorotą Jasnowską z muzeum etnograficznego rozmawiamy o prezentach, choince, reniferach i o Świętym z Turcji (a nie z Laponii), czyli o Mikołaju.

Kiedyś ratował dziewice
Kiedyś ratował dziewice /AFP

Bartłomiej Knapik: Skąd się wziął Święty Mikołaj i tradycja z nim związana?

Dorota Jasnowska: - Na przełomie III i IV wieku był biskupem miasta Myra, leżącego w Azji Mniejszej, dziś Demra w Turcji. Był znany z wielkiej dobroci.

- Opiekował się dziećmi?

Niestety, nie zachowały się dokładne informacje o jego życiu i działalności. Najwięcej o nim samym można dowiedzieć się z legend. Według jednej z nich miał być patronem panien bez posagu. Uratował trzy siostry, których ojciec nie miał pieniędzy na posag, przed domem publicznym, wrzucając przez okno trzy złote kule.

Miał się też opiekować marynarzami, bo kiedyś, gdy wypłynął z nimi w rejs i rozpętała się straszliwa burza, modlitwami wybłagał poprawę pogody.

- A obchodzimy jego święto 6 grudnia, bo to jego imieniny?

W kalendarzu 6 grudnia to, owszem, imieniny Mikołaja, tego dnia biskup Myry zmarł. W kalendarzu liturgicznym 6 grudnia wspominamy św. Mikołaja, a w obrzędowości dorocznej 6 grudnia nieodłącznie kojarzony jest z dniem, w którym św. Mikołaj rozdaje prezenty.

- Skoro pochodził z Turcji, to skąd się wzięła jego czapka, płaszcz i renifery?

W ikonografii chrześcijańskiej przedstawiany był z pastorałem i ubrany w szaty biskupie. Potem jego legenda wędrowała przez różne strony świata. Aż w latach 30. specjaliści od marketingu Coca-Coli wymyślili znanego nam z popkultury Mikołaja.

I ta marketingowa kreacja zdominowała dziś wszystkie starsze opowieści. Jest już adwent, a Mikołaje w sklepach namawiają nas na zakupy. I to nie tylko czerwone, pojawiły się przecież także zielone

... i żółte.

Żółte? Naprawdę? Nie widziałam. A przecież chodziło o coś innego. Zwyczaj wręczania prezentów dzieciom rozpowszechnił się w Polsce w XVIII wieku, a prezenty tego dobrotliwego świętego były bardzo skromne: jabłka, orzechy, piernikowe figurki, święte obrazki, a jako przestroga dla tych mniej posłusznych pozłacana rózga.

- Czyli z pierwotnych zwyczajów zostało nam niewiele. A co jest z choinką i prezentami dawanymi pod nią?

Choinka to nie jest polski zwyczaj. Przyszła do nas z Niemiec. My mieliśmy podłaźniczkę. Ścięty czubek drzewka wieszany pod sufitem, do góry nogami. Też był ozdabiany i przystrajany, ale nie bombkami, tylko orzechami, piernikami, jabłkami czy ozdobami z opłatka.

- Miałem właśnie spytać, kto przynosi prezenty pod choinkę?

U mnie w domu robił to Gwiazdor.

- A u mnie Gwiazdka.

Jeszcze gdzie indziej ten sam Mikołaj. To są po prostu regionalne różnice.

- Pamięta Pani, czy w dzieciństwie wierzyła w Mikołaja?

Nie pamiętam. Ale mój syn, który dziś ma już ponad 20 lat, wysyłał do niego list z prośbą o prezenty pod choinkę. Więc pewnie wierzył. Ale pisał już według nowych zwyczajów: do Laponii, a nie do Turcji.

Bartłomiej Knapik

źródło informacji: EchoMiasta_Wrocław

Oceń artykuł

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić


Dodatki

Ankieta

Symbolem świąt Bożego Narodzenia jest dla mnie:








Symbolem świąt Bożego Narodzenia jest dla mnie:

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

Zobacz wyniki

Uwaga! Świąteczny konkurs!


  • Lubisz pstrykać ciekawe fotki? Twoje historie bawią znajomych do łez? W kuchni potrafisz stworzyć cuda, które zadowolą nawet królewskie podniebienie? A Boże Narodzenie to Twoje ulubione święta? Ten konkurs to niebywała gratka właśnie dla Ciebie! »

Kiedyś ratował dziewice!


  • Z Dorotą Jasnowską z muzeum etnograficznego rozmawiamy o prezentach, choince, reniferach i o Świętym z Turcji (a nie z Laponii), czyli o Mikołaju. »

Tak świętowano


  • O dwóch słońcach na niebie, krakowskiej niechęci do niemieckiej choinki i jasełkach tak okrutnych, że w kościołach panny mdlały, czyli jak krakowianie dawniej Boże Narodzenie i Nowy Rok świętowali. »

Wigilijne Dzieło Pomocy


  • Podczas akcji Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom Caritas Polska wspólnie z Diakonią Kościoła ewangelicko- augsburskiego i Ośrodkiem Miłosierdzia "Eleos" Kościoła prawosławnego rozprowadzi w tym roku 4,5 mln wigilijnych świec. »

Informacje dodatkowe