Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy
Polska Lokalna - wiadomości i informacje

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

Witaj szkoło!

Rodzice kontra szkoła

Współpraca rodziców z nauczycielami układa się różnie. Jedni ograniczają wzajemne kontakty do spotkań podczas wywiadówek, inni pojawiają się w szkole, kiedy tylko mogą...

Rodzice powinni wspierać pracę wychowaczą nauczycieli.
Rodzice powinni wspierać pracę wychowaczą nauczycieli. /© Bauer

Dyrektorka jednego z krakowskich liceów wyraża się bardzo pochlebnie o radzie rodziców działającej w jej szkole: - Nigdy nie było problemów z zebraniami, frekwencja zawsze jest duża, a rodzice, mimo wielu obowiązków, zawsze chętnie współpracują z nauczycielami.

Cel: dobro dzieci!

- Podczas święta szkoły rodzice zorganizowali turniej halowej piłki nożnej, w którym sami wzięli udział. Takie imprezy dobrze wpływają na zacieśnienie stosunków, nie tylko tych szkolnych, ale również rodzinnych - mówi pani dyrektor.

Niezbędna jest pomysłowość i dobra organizacja, bo rada rodziców odpowiedzialna jest za różne szkolne imprezy, np. dyskoteki, wigilie, studniówki. - Przy ostatniej studniówce rodzice wykazali się niezwykłą pomysłowością, bal był bardzo udany, a przewodniczący rady rodziców otrzymał od grona pedagogicznego i samorządu uczniowskiego specjalne podziękowania i nagrodę za wysiłki włożone w zorganizowanie imprezy. Nie zdarzyły mi się nieporozumienia z rodzicami, ja wysłuchuję ich sugestii i propozycji, a oni moich, i zawsze się zgadzamy, bo przecież mamy wspólny cel - dobro dzieci - podkreśla dyrektorka.

Niektórzy rodzice, często z braku czasu, nie chcą angażować się w prace szkolne. Uważają, że obowiązkiem nauczycieli jest zajmowanie się wszelkimi sprawami organizacyjnymi związanymi z wycieczkami, konkursami czy problemami wewnątrzszkolnymi.

Lekcje otwarte mile widziane

Pani, która przez dwa lata była przewodniczącą rady rodziców w jednej z małopolskich szkół, ma własne zdanie na temat współpracy z dyrekcją: - Pani dyrektor podejmowała wszystkie decyzje samodzielnie. Zwołaliśmy zebranie, na którym miał być wybrany fason i materiał na mundurki, po czym pani dyrektor oznajmiła, że sprawa jest już załatwiona, a zamówienie już wysłane do krawcowej - mówi była przewodnicząca.

Takie sytuacje sprawiają, że rodzice czują się zniechęceni, a nawet wyłączeni ze szkolnego życia swoich dzieci. Zazwyczaj więc, po krótkim stażu w komitecie rodzicielskim rezygnują, z myślą, że i tak nie mają na nic wpływu, bo decyzje podejmowane są odgórnie bez wcześniejszych konsultacji.

Oprócz działalności w radzie rodziców, szkoły oferują jeszcze inne formy współpracy.

- Każdy nauczyciel może organizować lekcje otwarte. Wysyłamy wtedy zaproszenia do rodziców i każdy z nich jest mile u nas widziany - mówi o współpracy z rodzicami dyrektorka szkoły sportowej w Krakowie.

"Nasz Gwiazdki", czyli wspólny sukces

Wszystkie decyzje podejmowane w tej szkole uzgadniane są wcześniej z rodzicami. Kwestia mundurków, ubezpieczeń czy monitoringu to pomysły zaproponowane właśnie przez nich.

- Nasza szkoła ze względu na profil sportowy, wymaga ciągłej obecności rodziców. Mają oni niekwestionowany udział we wszystkich sukcesach naszych uczniów. Z inicjatywy rodziców "Nasze Gwiazdki", czyli drużyna dziewczynek trenujących gimnastykę artystyczną, występuje na różnych krakowskich imprezach, ostatnio było to otwarcie toru kajakowego na Wiśle. Oni są dumni ze swoich dzieci i chcą to pokazać innym - opowiada pani dyrektor.

Szkoła uczy i wychowuje, a wychowanie nie może obyć się bez rodziców. Zamiast zrzucać całą odpowiedzialność na nauczycieli, może warto wygospodarować trochę czasu, żeby wspólnie ze szkołą zadbać o przyszłość dzieci.

Ewelina Maj

źródło informacji: INTERIA.PL

Oceń artykuł

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

Dodatki

Kalendarz roku szkolnego 2009/2010

  • Kalendarz najważniejszych wydarzeń roku szkolnego 2009/2010. Zobacz, kiedy w twoim województwie będą ferie, a kiedy egzaminy. »

Ich pierwszy dzień w szkole


  • Anna Mucha, Katarzyna Maciąg, Rafał Królikowski czy Jakub Strzelecki - oni kiedyś też po raz pierwszy szli do szkoły. Zobacz, jak to wyglądało. »

Ankieta

Jaki jest twój ulubiony przedmiot w szkole?









Jaki jest twój ulubiony przedmiot w szkole?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Język polski

 
%

Matematyka

 
%

Historia

 
%

Biologia

 
%

Geografia

 
%

Fizyka

 
%

Język angielski

 
%

Inny

 
%Głosów: 4940

Zagłosuj w innych ankietach »


Informacje dodatkowe