Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy
Wiadomości Małopolskie

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

20-lecie oddziałów dwujęzycznych w ZSO nr 7 w Krakowie

Każdy, kto chciałby napisać maturę po francusku, wie, że najlepszą szkołą dwujęzyczną w Małopolsce jest XVII LO w Krakowie. W tym roku obchodzi 20-lecie istnienia klas dwujęzycznych z językiem francuskim.

Uczniowie dziennikarskiej klasy IIIB XVII LO w Krakowie
Uczniowie dziennikarskiej klasy IIIB XVII LO w Krakowie /Informacja prasowa

Uczniowie mogą uczyć się po francusku tradycyjnych przedmiotów: historii, matematyki, biologii, geografii czy fizyki, by w rezultacie bardzo dobrze zdać maturę dwujęzyczną i dalej realizować ambitne plany. Dla młodzieży, która nie miała wcześniej kontaktu z francuskim, a chce podjąć naukę w klasie dwujęzycznej, szkoła proponuje wybór tzw. zerówki, w której w błyskawicznym tempie można przyswoić język obcy.

- Nauka w zerówce jest podzielona na trzy filary: gramatykę, fonetykę i słownictwo, co bardzo systematyzuje pracę, dzięki czemu w ciągu jednego roku uczymy się więcej niż w trzy lata w normalnej szkole - tłumaczy Joanna Mikurda, uczennica drugiej klasy. - Francuski jest językiem coraz bardziej popularnym. Jego znajomość na pewno się przyda - dodaje.

Szkoła pozwala rozwijać zainteresowania

Szkoła pomaga uczniom rozwijać i doskonalić umiejętności językowe poprzez organizację nie tylko nauczania dwujęzycznego, ale również systematyczne zajęcia z lektorami, liczne wymian czy obchody świąt francuskich, dzięki czemu młodzież może rozwijać zainteresowania dotyczące kultury i sztuki, poznać np. kuchnię i zwyczaje codzienne Francuzów.

- W nauce z pewnością pomaga przyjacielskie podejście nauczycieli i lektorów. Uczą nas bardzo naturalnie, choć restrykcyjnie. Mimo wszystko jest dużo materiału i wiele nauki. Ale warto - mówi Maria Tsitsari, tegoroczna maturzystka z klasy dwujęzycznej.

- Na początku nauki wszystko było po francusku. Doprowadziło to do sytuacji, że uczniowie znali i umieli wytłumaczyć pewne pojęcia po francusku... ale nie potrafili ich wyjaśnić po polsku. Teraz prowadzimy lekcje, równoważąc oba języki i wyniki są bardzo dobre - mówi mgr Urszula Adamska, ucząca w XVII LO matematyki po francusku. Czy matematyka po francusku jest trudniejsza? - Oczywiście, że jest trudniejsza, ale uczniowie dają radę - odpowiada.

Flamandzki czy arabski?

26 września 2011 roku odbyła się uroczysta gala, podczas której zaprzyjaźniony Konsul Ambasady Francuskiej w Krakowie - Alexis Chahtahtinski przybliżył historię powstania klas dwujęzycznych. Po jego wystąpieniu uczniowie popisali się talentami wokalnymi - śpiewając piosenki w różnych językach.

Inauguracja obchodów 20-lecia oddziałów dwujęzycznych zbiegła się z Europejskim Dniem Języków. Tego dnia w szkole bardzo ciężko było się porozumieć po polski z kimkolwiek! Warsztaty językowe, prowadzone przez zaproszonych gości, przybliżyły podstawy różnych języków obcych: np. czeskiego, japońskiego, flamandzkiego, a nawet... arabskiego. Bardzo popularne, niezwykle ciekawe zajęcia, urozmaicone materiałami multimedialnymi, miały jednak jedną wadę - było ich tak wiele, że nie dało się uczestniczyć w nich wszystkich.

XVII LO zaprasza absolwentów

Kontynuacją obchodów 20-lecia klas dwujęzycznych w ZSO nr 7 ma być II Zjazd Absolwentów XVII LO planowany na 25 listopada 2011 r. (rozpoczęcie o godz. 17.00). Wspólnie przeżycia będą w tym dniu ze wzruszeniem wspominane w dwóch językach. Specjalne zaproszenie jest kierowane przez klasę dziennikarską, która przygotowuje dla wszystkich gości niespodziankę.

Marcin Pabian

źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
krakow,
szkoła,
dwujęzyczność,
liceum ogólnokształcące

Dodatki


Twój komentarz może być pierwszy!

Aby dodać komentarz należy wypełnić pola treść i podpis.

Informacje dodatkowe