Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy
Wiadomości Małopolskie

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

Tragiczna śmierć małżeństwa

84-letni mężczyzna chory na serce zmarł w czwartek wieczorem w szopie z drewnem. Jego 80-letnia żona po nocy w zimnym mieszkaniu zmarła w piątek rano w szpitalu z powodu wyziębienia. O tragicznej śmierci starszego małżeństwa poinformowała dziś małopolska policja.

O tragicznej śmierci starszego małżeństwa poinformowała małopolska policja
O tragicznej śmierci starszego małżeństwa poinformowała małopolska policja /© Panthermedia

Do tragedii doszło w miejscowości Łowczówek w powiecie tarnowskim (woj. małopolskie) - poinformowała Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Wychłodzoną kobietę, leżącą w łóżku pod kocem, znalazł dziś rano sąsiad. Temperatura w mieszkaniu wynosiła minus 20 stopni C. Kobietę przewieziono do szpitala, zmarła jednak z powodu wychłodzenia.

Ciało jej 84-letniego męża znaleziono w szopie. Prawdopodobnie mężczyzna w czwartek wieczorem poszedł po drewno, żeby utrzymać ogień w piecu, i nie wrócił. Przyczyny jego śmierci ustalą lekarze. Według policji nie można wykluczyć, że mężczyzna doznał zawału, ponieważ leczył się na serce.

Z powodu silnych mrozów w piątek odwołano zajęcia w 110 szkołach i przedszkolach w całej Małopolsce, popękane szyny utrudniły komunikację w Krakowie, a tatrzańskie zwierzęta zeszły do Zakopanego poszukując pożywienia. W niektórych miastach w Małopolsce na ulicach stanęły koksowniki.

Tak jest m.in. w Krakowie, Zakopanem, Tarnowie i Nowym Sączu.

źródło informacji: PAP

Więcej o:
Małopolska,
mąż,
śmierć,
żona

Dodatki


Twój komentarz może być pierwszy!

Aby dodać komentarz należy wypełnić pola treść i podpis.

Informacje dodatkowe