Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy
Wiadomości Podkarpackie

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

12-latek śmiertelną ofiarą czadu

Rodzinna tragedia w Kiełkowie koło Mielca na Podkarpaciu. Rodzice znaleźli w łazience ciało swojego 12-letniego syna. Chłopiec zmarł prawdopodobnie na skutek zatrucia tlenkiem węgla podczas kąpieli. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Według wstępnych ustaleń, przyczyną wypadku była nieszczelna instalacja gazowa.

Jak poinformowała Anna Klee z zespołu prasowego podkarpackiej policji, do wypadku doszło w sobotę wieczorem.

- Zgłoszenie o śmierci 12-letniego chłopca otrzymaliśmy od dyspozytorki pogotowia ratunkowego. Chłopiec prawdopodobnie zatruł się tlenkiem węgla podczas kąpieli w łazience - powiedziała.

Tragedii można uniknąć

Powodem większości zaczadzeń, do których dochodzi szczególnie w okresie jesienno-zimowym są niesprawne urządzenia grzewcze i wadliwa wentylacja pomieszczeń - przypomina straż pożarna i apeluje o sprawdzanie stanu pieców i przewodów kominowych. W celu zwiększenia bezpieczeństwa warto wyposażyć mieszkanie w czujkę pożarową alarmującą o pojawieniu się dymu.

Czadu nie poczujesz

Tlenek węgla jest gazem bezzapachowym. W układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną krwinek 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał albo nawet natychmiastowa śmierć.

Skontroluj przewód kominowy

Prawo budowlane zobowiązuje zarządców oraz właścicieli obiektów budowlanych, w tym budynków mieszkalnych wielorodzinnych oraz jednorodzinnych, do przeprowadzania kontroli przewodów kominowych co najmniej raz w roku.

źródło informacji: INTERIA.PL/RMF/PAP

Więcej o:
rodzinna tragedia,
tlenek wegla,
zatrucia,
Mielec,
kąpiel

Dodatki


Twój komentarz może być pierwszy!

Aby dodać komentarz należy wypełnić pola treść i podpis.

Informacje dodatkowe