Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy
Wiadomości Zachodniopomorskie

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

Niewinny człowiek w więzieniu. Kto popełnił błąd?

Procedury przyjmowania osób skazanych do zakładów karnych nie zostaną zmienione - dowiedział się reporter radia RMF FM. Paweł Świader sprawdzał w resorcie sprawiedliwości i MSWIA, jakie będą konsekwencje bulwersującego błędu policjantów.

Niewinny człowiek w więzieniu. Kto popełnił błąd?
Niewinny człowiek w więzieniu. Kto popełnił błąd? /RMF

Szczecińscy funkcjonariusze zatrzymali bezdomnego, którego uznali za poszukiwanego od lat przestępcę. Niepełnosprawny mężczyzna spędził w więzieniu prawie dwa lata.

Urzędnicy MSWiA i resortu sprawiedliwości nie chcieli rozmawiać o błędzie policjantów. Reporter radia RMF FM zadzwonił więc do rzeczniczki Służby Więziennej z pytaniem, czy w zakładach karnych można by potwierdzać tożsamości przywożonych osób. To niemożliwe. My jesteśmy od resocjalizacji, dane ustala policja - odparła Luiza Sałapa. Jeżeli każdy będzie wykonywał swoje obowiązki prawidłowo, to po prostu nie będziemy mieć problemów z tym, że do odbycia kary został doprowadzony inny człowiek - zaznaczyła.

Policja przyznaje: Popełniliśmy błąd

Jesteśmy w stanie powiedzieć nawet "przepraszam". My tutaj na pewno popełniliśmy błąd - wynika ze wstępnych ustaleń. Teraz szukamy i sprawdzamy, w którym momencie, w jaki sposób i dlaczego - stwierdził rzecznik prasowy komendanta zachodniopomorskiej policji Maciej Karczyński.

Posłuchaj relacji reportera radia RMF FM: Audio

Sprawą zajmuje się również prokuratura - całe postępowanie z pewnością zakończy się postawieniem zarzutów. Nie jest wykluczone, że wobec winnych funkcjonariuszy zostaną wyciągnięte konsekwencje dyscyplinarne i zostaną oni wydaleni ze służby.

Jaki będzie los pokrzywdzonego mężczyzny?

Niepełnosprawny mężczyzna, który niesłusznie przesiedział w więzieniu prawie dwa lata, wymaga stałej opieki - ma bowiem sparaliżowaną prawą połowę ciała. Nie może więc wrócić do schroniska dla bezdomnych w Szczecinie. - On się do czegoś takiego absolutnie nie nadaje, bo tu większość ludzi radzi sobie sama - stwierdził Henryk Wiatrowski, podopieczny schroniska, który opiekuje się mężczyzną.

Władze schroniska chcą pomóc pokrzywdzonemu - skierować go na komisję lekarską i załatwić miejsce w domu pomocy społecznej. Problem tkwi w tym, że dane personalne mężczyzny nadal są niekompletne, a na samą komisję lekarską trzeba czekać nawet trzy miesiące.

Posłuchaj relacji reportera radia RMF FM Grzegorza Hatylaka: Audio

Cała spraw wyszła na jaw, gdy kilkanaście dni temu do ambasady RP w Rzymie zgłosił się mężczyzna, który odebrał paszport na nazwisko poszukiwanego przestępcy. O wszystkim poinformowano urząd wojewódzki w Małopolsce, a ten policję. Śledczy z Małopolski byli kompletnie zaskoczeni, bo według ich informacji ten, kto odebrał paszport, oficjalnie siedział już w więzieniu. Jeszcze raz sprawdzono, kto naprawdę jest w zakładzie karnym i okazało się, że to niewinny człowiek. Sąd penitencjarny zwolnił go kilka dni temu.

źródło informacji: RMF

Więcej o:
sprawiedliwość,
reporter,
konsekwencje,
MSWiA,
schroniska,
RMF FM,
RMF,
niewinny,
błąd,
policja,
Szczecin

Dodatki


Twój komentarz może być pierwszy!

Aby dodać komentarz należy wypełnić pola treść i podpis.

Informacje dodatkowe