Spis treści:
- Kolizja pod Legnicą. 34-latka uderzyła samochodem w drzewo
- Jaka kara grozi 34-latce? Nawet trzy lata więzienia i dotkliwe konsekwencje finansowe
Kolizja pod Legnicą. 34-latka uderzyła samochodem w drzewo
3 listopada 2026 Komenda Miejska Policji w Legnicy poinformowała, że w miejscowości Spalona 34-letnia kobieta straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w przydrożne drzewo. Według wstępnych ustaleń kierująca nadjeżdżała od strony Bieniowic, gdy na łuku drogi zjechała z jezdni i uderzyła w drzewo. Na tym jednak interwencja się nie zakończyła, ponieważ 34-latka postanowiła przedstawić funkcjonariuszom nieprawdziwą wersję wydarzeń.
Bezpośrednio po kolizji kobieta zadzwoniła do koleżanki, która wkrótce pojawiła się na miejscu zdarzenia. Kiedy przyjechali policjanci, 34-latka przekonywała ich, że samochodem kierowała właśnie wezwana znajoma. Funkcjonariusze mieli jednak wątpliwości i zapowiedzieli przyjazd grupy dochodzeniowo-śledczej, która miała zabezpieczyć ślady oraz ustalić rzeczywisty przebieg kolizji. Wówczas obie kobiety zmieniły swoje wyjaśnienia i przyznały, że za kierownicą siedziała 34-latka, która podróżowała bez pasażerów.
Powód próby obciążenia koleżanki odpowiedzialnością za kolizję ujawniło badanie trzeźwości przeprowadzone przez policjantów. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Legnicy, 34-latka miała w organizmie alkohol na poziomie przekraczającym pół promila. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy, a sprawa będzie rozpatrywana w związku z podejrzeniem prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości.
Jaka kara grozi 34-latce? Nawet trzy lata więzienia i dotkliwe konsekwencje finansowe
Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości, zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego, 34-latce grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Przestępstwo to zachodzi, gdy stężenie alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila lub jego zawartość w wydychanym powietrzu wynosi ponad 0,25 mg na litr. W przypadku skazania sąd co do zasady musi również orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat oraz świadczenie pieniężne w wysokości od 5 tys. do 60 tys. zł.
34-latka musi liczyć się również z możliwością utraty samochodu, ponieważ obowiązujące przepisy pozwalają sądowi orzec przepadek pojazdu nawet przy stężeniu alkoholu niższym niż 1,5 promila. Przy wyniku wynoszącym co najmniej 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg na litr wydychanego powietrza taki środek jest zasadniczo obowiązkowy, choć ustawa przewiduje wyjątki.
Znaczenie ma również to, czy samochód stanowi wyłączną własność sprawcy. W sprawie ze Spalonej policja nie ujawniła dokładnego wyniku badania ani informacji o właścicielu pojazdu, dlatego na razie nie wiadomo, czy kobiecie grozi przepadek mienia.
Źródło: legnica.policja.gov.pl


