Spis treści:
- Miejska winda regularnie dewastowana. Rachunek za naprawy przekroczył 30 tys. zł
- Lubin ma dość ciągłych dewastacji. Są reakcje służb i miasta
Miejska winda regularnie dewastowana. Rachunek za naprawy przekroczył 30 tys. zł
Winda przy Moście Przyjaźni w Lubinie, w pobliżu ul. Komisji Edukacji Narodowej, regularnie pada ofiarą wandali, a usuwanie kolejnych uszkodzeń generuje coraz większe wydatki. Według informacji przekazanych przez magistrat od stycznia do końca września 2026 roku na naprawy urządzenia wydano ponad 30 tys. zł. Problem jest szczególnie dotkliwy dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów mających trudności z poruszaniem się oraz rodziców z dziecięcymi wózkami. To przede wszystkim z myślą o nich zamontowano windę, która pozwala pokonać różnicę poziomów bez konieczności korzystania ze schodów.
O tym, co dzieje się wewnątrz windy, świadczą nagrania z miejskiego monitoringu, na których zarejestrowano liczne przypadki niewłaściwego zachowania użytkowników. Niektóre osoby próbują uszkadzać wyposażenie narzędziami, inne opluwają obiektyw kamery, rozlewają napoje lub palą papierosy w zamkniętej kabinie. Regularnie pojawiają się również śmieci, niedopałki oraz zabrudzenia podłogi i ścian, które wymagają dodatkowego sprzątania.
Do jednego z najpoważniejszych incydentów doszło w połowie kwietnia 2026 roku, kiedy mężczyzna wprowadził do windy rower, a następnie zaczął wielokrotnie uderzać jego kołami w drzwi kabiny. Doprowadził w ten sposób do ich odkształcenia oraz uszkodzenia mechanizmu, przez co urządzenie zostało wyłączone z eksploatacji na kilka dni. Koszt naprawy wyniósł wówczas około 8,5 tys. zł.
Lubin ma dość ciągłych dewastacji. Są reakcje służb i miasta
Od stycznia 2026 roku winda przy Moście Przyjaźni jest objęta monitoringiem, ale kamera nie powstrzymała wandali. Dlatego 8 października miasto opublikowało nagrania pokazujące, jak niektórzy użytkownicy niszczą i zanieczyszczają urządzenie. Jak wyjaśnia Joanna Dziubek, rzeczniczka prezydenta Lubina, publikacja ma zwrócić uwagę na problem i ograniczyć kolejne dewastacje. Nagrania pomagają również w ustalaniu sprawców.
Policja zatrzymała w tej sprawie m.in. 27-latka, podejrzanego również o liczne kradzieże, któremu przedstawiono łącznie 32 zarzuty. Zgodnie z art. 288 Kodeksu karnego za umyślne uszkodzenie cudzego mienia grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, natomiast za zaśmiecanie miejsc publicznych art. 145 Kodeksu wykroczeń przewiduje grzywnę.
Koszty napraw pokrywane są z budżetu Lubina. Magistrat apeluje o reagowanie na przypadki wandalizmu i zgłaszanie ich odpowiednim służbom. Informacje można również przesyłać pocztą elektroniczną do urzędu miasta.
Źródło: lubin.pl


