Spis treści:
- W Alwerni odbyła się szczególna uroczystość. Wszystko za sprawą św. Franciszka
- Porzucił majątek i dawne życie. Jego decyzja zmieniła historię Kościoła
W Alwerni odbyła się szczególna uroczystość. Wszystko za sprawą św. Franciszka
Sanktuarium Ojców Bernardynów w Alwerni znalazło się w gronie trzech świątyń archidiecezji krakowskiej wybranych do szczególnych obchodów 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. Jubileuszową uroczystość zorganizowano 17 września, w dniu poświęconym jego stygmatom, choć sam Franciszek zmarł 3 października 1226 roku. Wybór tej daty i miejsca ma szczególne znaczenie, ponieważ sama nazwa Alwernia nawiązuje do włoskiej góry La Verna, jednego z najważniejszych miejsc związanych z ostatnimi latami życia świętego. To właśnie tam, według tradycji, Franciszek otrzymał w 1224 roku stygmaty.
Obchody rozpoczęły się o godz. 16 w auli Małopolskiego Muzeum Pożarnictwa w Alwerni. Dr Maria Miduch wygłosiła wykład "Spotkanie, które zostawia ślad. Perspektywa biblijna", a o. dr Czesław Gniecki OFM zaprezentował książkę "Świetlana postać Biedaczyny", poświęconą życiu i duchowości Franciszka z Asyżu. Dwie godziny później uczestnicy przenieśli się do sanktuarium, gdzie odprawiono uroczystą Eucharystię pod przewodnictwem biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej Damiana Muskusa.
W wydarzeniu uczestniczyli bernardyni, reformaci, kapucyni i franciszkanie konwentualni, a więc przedstawiciele kilku gałęzi rodziny franciszkańskiej, czyli wspólnot, które wywodzą się z nauczania św. Franciszka z Asyżu. Po Mszy uczestnicy spotkali się jeszcze w klasztornym ogrodzie, gdzie bernardyni przygotowali poczęstunek, a kapucyni przedstawiali działalność Dzieła Pomocy św. Ojca Pio, wspierającego osoby ubogie i znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej.
Porzucił majątek i dawne życie. Jego decyzja zmieniła historię Kościoła
Franciszek z Asyżu urodził się w 1181 lub 1182 roku w zamożnej rodzinie kupieckiej jako Giovanni di Pietro di Bernardone. W młodości pracował u ojca i brał udział w wojnie między Asyżem a Perugią, a przez pewien czas planował nawet karierę rycerską. Po pobycie w niewoli, chorobie i stopniowej przemianie religijnej całkowicie zmienił jednak swoje życie. Zrezygnował z rodzinnego majątku, zaczął pomagać ubogim i chorym oraz wybrał życie oparte na prostocie, modlitwie i głoszeniu Ewangelii. Wkrótce dołączyli do niego pierwsi towarzysze, a rozwijająca się wspólnota dała początek Zakonowi Braci Mniejszych, czyli franciszkanom.
Wpływ Franciszka na Kościół szybko wykroczył poza działalność jednej wspólnoty zakonnej. Z jego duchowości wyrosły również klaryski, związane ze św. Klarą z Asyżu, a także ruch przeznaczony dla osób świeckich, które chciały żyć według franciszkańskich zasad bez wstępowania do klasztoru. Ważnym momentem było zatwierdzenie reguły Braci Mniejszych przez papieża Honoriusza III w 1223 roku, co nadało wspólnocie formalne miejsce w strukturach Kościoła.
W kolejnych dziesięcioleciach franciszkanie zaczęli działać poza Italią, prowadząc działalność duszpasterską, misyjną, charytatywną i naukową. Znaczenie Franciszka wynika jednak nie tylko z rozwoju zakonu, ale także z wartości, które stały się podstawą jego duchowości. Należały do nich ubóstwo, pomoc osobom potrzebującym, pokój, dialog oraz szacunek dla stworzenia.
Źródło: alwernia.pl


