Spis treści:
- Miała być dotacja i ulga podatkowa. 116 mln zł dla MAN-a zablokowane
- Blokada środków nie zatrzymuje zakładu. MAN planuje miliardowe inwestycje
Miała być dotacja i ulga podatkowa. 116 mln zł dla MAN-a zablokowane
5 października 2026 roku Komisja Europejska zakończyła postępowanie dotyczące publicznego wsparcia dla fabryki MAN Trucks w Niepołomicach. Polska chciała przeznaczyć na rozbudowę zakładu około 26 mln euro, czyli 116 mln zł. Z tej kwoty 105,6 mln zł miało przyjąć formę zwolnienia z podatku CIT, a kolejne 10,7 mln zł bezpośredniej dotacji. Bruksela uznała jednak, że w tym przypadku nie zostały spełnione warunki pozwalające na wypłatę pomocy regionalnej.
Sprawa była analizowana od dłuższego czasu. Polska wcześniej zgłosiła plan wsparcia Komisji, a w lipcu 2025 roku rozpoczęło się szczegółowe postępowanie, które miało wykazać, czy pomoc rzeczywiście była potrzebna do przeprowadzenia inwestycji właśnie w Małopolsce. Sam fakt, że region kwalifikuje się do otrzymywania pomocy inwestycyjnej, nie wystarcza. Państwo musi jeszcze wykazać, że bez publicznych pieniędzy firma mogłaby wybrać inną lokalizację albo zrealizować projekt w mniejszej skali.
To właśnie ten warunek okazał się najważniejszy w ocenie Komisji Europejskiej. Bruksela uznała, że przedstawione dokumenty nie potwierdzają, iż bez 116 mln zł MAN zrezygnowałby z rozbudowy zakładu w Niepołomicach lub przeniósł inwestycję gdzie indziej. Polska nie wykazała również, że zaplanowana kwota była najniższą konieczną do przekonania koncernu do realizacji projektu. W efekcie Komisja stwierdziła, że pomoc nie zapewnia wymaganego "efektu zachęty" i jest nieproporcjonalna, dlatego 116 mln zł nie może zostać przekazane MAN-owi.
Blokada środków nie zatrzymuje zakładu. MAN planuje miliardowe inwestycje
Decyzja Komisji Europejskiej nie oznacza zatrzymania pracy fabryki MAN-a w Niepołomicach ani cofnięcia przeprowadzonej już rozbudowy. 116 mln zł nie zostało wcześniej wypłacone koncernowi, więc firma nie musi tych pieniędzy zwracać; po prostu nie otrzyma planowanej dotacji ani przewidzianego zwolnienia z podatku. Zakład nadal produkuje ciężarówki i pozostaje jednym z kluczowych europejskich centrów produkcyjnych koncernu.
To istotne również dla Niepołomic, ponieważ fabryka jest jednym z największych pracodawców w okolicy i ma znaczenie dla całego lokalnego rynku pracy. Zakład zatrudnia około 3000 osób, a jego działalność generuje dodatkowe zamówienia dla firm transportowych, logistycznych, serwisowych i dostawców współpracujących z przemysłem motoryzacyjnym. Na obecnym etapie nie ma informacji, aby decyzja Brukseli miała prowadzić do redukcji zatrudnienia lub ograniczania produkcji.
Znacznie ważniejsze dla przyszłości zakładu są kolejne plany inwestycyjne koncernu. W 2026 roku MAN podpisał z polskim rządem memorandum zakładające inwestycje w Niepołomicach o wartości około 1,2 mld euro do 2038 roku, a pierwszym etapem ma być dalsza rozbudowa fabryki i przygotowanie jej do produkcji nowej generacji ciężarówek. W planach są m.in. nowa lakiernia, produkcja surowych karoserii oraz rozwój montażu kabin, a powierzchnia zakładu ma docelowo wzrosnąć z około 130 tys. do 270 tys. m kw. Decyzja Komisji może jednak mieć znaczenie przy ewentualnym finansowaniu tych projektów ze środków publicznych, ponieważ każda kolejna pomoc będzie musiała zostać osobno uzasadniona.
Źródła: polskalokalna.pl, ec.europa.eu, competition-cases.ec.europa.eu


