Aspirant Krzysztof Winkowski z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie reprezentował polskie służby podczas Grand Prix Włoch. Od 4 do 6 września wspierał włoskich mundurowych na słynnym torze Autodromo Nazionale Monza.
Tysiące kibiców F1 i polska policja
Tysiące kibiców z wielu państw przyjechało do Włoch, aby oglądać zmagania kierowców Formuły 1. Ubiegłoroczna edycja imprezy przyciągnęła blisko 370 tys. widzów. Wielu uczestników stanowiła grupa fanów z Polski. Właśnie dlatego włoskie służby poprosiły o wsparcie polskich patrolowych.
W międzynarodowej misji uczestniczył również funkcjonariusz z garnizonu lubelskiego. Polscy policjanci pomagali na miejscu głównie turystom i kibicom przybyłym z Polski.
Błyskawiczna reakcja w trakcie wyścigu F1
Podczas zawodów doszło do niebezpiecznej sytuacji. Jedna z kobiet przebywających na terenie obiektu nagle zasłabła.
Tarnowski policjant zauważył to zdarzenie i od razu ruszył z pomocą. Udzielił kobiecie pierwszej pomocy przedmedycznej i zaopiekował się nią do czasu przybycia służb ratunkowych.
Współpraca międzynarodowa polskich służb
Polscy mundurowi pełnili służbę w ramach umowy z 2016 roku. Porozumienie podpisali komendant główny policji oraz włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Oto główne zadania polskich policjantów na torze Monza:
- prowadzenie wspólnych patroli z włoskimi funkcjonariuszami,
- pomaganie polskim turystom w kontaktach z lokalną policją,
- wspieranie włoskich służb podczas codziennych interwencji na torze.
Dla aspiranta Krzysztofa Winkowskiego nie była to pierwsza służba na włoskiej ziemi. W maju reprezentował polską policję podczas zabezpieczania obchodów rocznicy bitwy o Monte Cassino.
Źródło: Małopolska Policja




