Spis treści:
- Nie zabrał ze sobą telefonu
- Kilka godzin przeczesywania leśnych ostępów
- Niezbędny ekwipunek każdego grzybiarza
Zwykły spacer w poszukiwaniu leśnych przysmaków przerodził się w dramatyczną walkę o odnalezienie seniora. Mężczyzna stracił w poniedziałek orientację w terenie i nie potrafił samodzielnie odnaleźć drogi powrotnej do domu. Zaniepokojona rodzina powiadomiła służby ratunkowe, gdy 75-latek nie wrócił do domu.
Nie zabrał ze sobą telefonu
Do lubińskich policjantów zgłosił się zaniepokojony mieszkaniec gminy Lubin. Poinformował, że jego ojciec wyszedł na grzyby i nie wrócił do miejsca zamieszkania. Mężczyzna nie zabrał telefonu komórkowego, dlatego bliscy nie mogli się z nim skontaktować ani ustalić, gdzie przebywa.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie oraz lokalni strażacy wraz z bliskimi zaginionego rozpoczęli sprawdzanie leśnych traktów.
Kilka godzin przeczesywania leśnych ostępów
Działania w terenie trwały kilka godzin. Ratownicy musieli dokładnie sprawdzić gęsto porośnięte obszary leśne, gdzie łatwo stracić orientację.
Poszukiwania zakończyły się sukcesem - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Lubinie.
Mundurowi odnaleźli wyczerpanego seniora, który nie potrzebował pomocy medycznej. Mężczyzna cały i zdrowy trafił pod opiekę najbliższych krewnych.
Niezbędny ekwipunek każdego grzybiarza
Po zakończonej akcji policjanci zaapelowali do wszystkich miłośników leśnych wędrówek. Podstawowym elementem wyposażenia podczas każdego wyjścia do lasu powinien być naładowany telefon komórkowy. Funkcjonariusze radzą przestrzeganie podstawowych środków ostrożności:
- zabieranie ze sobą telefonu z naładowaną baterią oraz powerbanka,
- ubieranie odzieży z jaskrawymi elementami ułatwiającymi dostrzeżenie w gęstwinie,
- informowanie domowników o rejonie grzybobrania i planowanej godzinie powrotu,
- unikanie wchodzenia w nieznane rejony lasu bez znajomości punktów orientacyjnych.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Lubinie


