Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego podczas zderzenia z autem nie mogą liczyć na wsparcie poduszek powietrznych, pasów bezpieczeństwa ani stalowej konstrukcji nadwozia. O ich życiu i zdrowiu w okresie jesienno-zimowym decydują ułamki sekund oraz odległość, z jakiej zauważy ich osoba siedząca za kierownicą. Jak przekazuje podkom. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie, najprostszym i najskuteczniejszym sposobem na poprawę bezpieczeństwa po zmroku jest założenie certyfikowanych akcesoriów odblaskowych.
Różnica 100 metrów, która daje kierowcy czas na hamowanie
Liczby przytaczane przez lubińskich mundurowych pokazują znaczną różnicę między pieszym wyposażonym w odblask a osobą ubraną w ciemną kurtkę czy płaszcz. Człowiek poruszający się po zmierzchu w ciemnej odzieży bez żadnych świecących akcesoriów pojawia się w polu widzenia kierowcy w odległości około 30-40 metrów przed maską pojazdu. Taki dystans często uniemożliwia wyhamowanie na czas.
Zastosowanie prawidłowych elementów odblaskowych diametralnie zmienia sytuację na jezdni. Kierowca jest w stanie dostrzec oświetlonego pieszego z odległości od 130 do 150 metrów. Dodatkowe kilkadziesiąt lub ponad 100 metrów daje prowadzącemu pojazd niezbędny zapas czasu na ocenę sytuacji, zdjęcie nogi z gazu oraz bezpieczne ominięcie idącej poboczem osoby.
Jak odróżnić certyfikowany odblask od zwykłego gadżetu?
Wielu mieszkańców ufa, że każdy jaskrawy przedmiot przyczepiony do kurtki czy torby spełnia swoją funkcję ochronną. Mundurowi ostrzegają przed tym niebezpiecznym błędem. Kolorowe zawieszki, breloki czy darmowe opaski reklamowe bardzo często nie posiadają żadnych właściwości odbijających światło, mimo że w opisach handlowych funkcjonują pod nazwą produktów odblaskowych. Aby mieć pewność, że kupowany w sklepie przedmiot faktycznie zadziała w światłach reflektorów samochodowych, należy dokładnie sprawdzić jego opakowanie. Prawdziwy, pełnowartościowy odblask musi posiadać konkretne oznaczenia:
- znak CE potwierdzający zgodność z normą PN-EN 17353,
- czytelną nazwę producenta na opakowaniu lub wyrobie,
- określony typ wyrobu,
- dołączoną instrukcję użytkowania w języku polskim.
Wyłącznie akcesoria spełniające te cztery kryteria gwarantują realną widoczność po zapadnięciu zmroku.
Prosty test z latarką w telefonie i kontrola zużycia
Właściwości posiadanych w domu opasek czy zawieszek można łatwo zweryfikować samodzielnie. Jeśli mamy wątpliwości, czy dany przedmiot skutecznie odbija światło, warto przeprowadzić prosty eksperyment po zmierzchu. Wystarczy oddalić się od badanego elementu na odległość około 30 metrów i oświetlić go latarką telefonu trzymaną blisko głowy. Prawdziwy odblask powinien zalśnić wyraźnym, mocnym światłem.
Gdy powierzchnia pozostaje matowa i słabo widoczna, przedmiot należy natychmiast wymienić na nowy. Regularnej kontroli wymagają również akcesoria używane od dłuższego czasu. Dotyczy to zarówno plastikowych zawieszek, jak i taśm naszytych fabrycznie na odzież czy szkolne plecaki. Elementy te zużywają się podczas codziennego użytkowania i tracą swoje pierwotne parametry. Mieszkańcy powinni zwracać szczególną uwagę na dwa objawy zużycia:
- wytarcie powierzchni odblaskowej na taśmach przyszytych do kurtek lub plecaków, które powstaje na skutek wielokrotnego prania,
- nieszczelność i obecność wody wewnątrz odblasku wykonanego z tworzywa sztucznego lub folii pryzmatycznej, co zmniejsza zdolność odbijania promieni świetlnych.
Na której ręce lub nodze nosić odblaski? Zasady i przepisy
Samo posiadanie certyfikowanego produktu to dopiero połowa sukcesu - równie istotne jest jego prawidłowe umiejscowienie na ciele. Zasada jest prosta: element musi znajdować się od strony nadjeżdżających samochodów. Lubińscy funkcjonariusze przypominają praktyczne reguły rozmieszczania akcesoriów:
- idąc pojedynczo lewą stroną drogi (w kierunku przeciwnym do ruchu aut), zakładamy odblask na prawą rękę lub prawą nogę,
- poruszając się w zorganizowanej kolumnie prawą stroną jezdni, umieszczamy element odblaskowy na lewej ręce lub lewej nodze.
Mundurowi zachęcają także, by odrzucić poza terenem zabudowanym zakładać certyfikowane kamizelki odblaskowe. Zapewniają one najwyższy poziom bezpieczeństwa i doskonałą widoczność zarówno w nocy, jak i w ciągu dnia.
Zgodnie z obowiązującym prawem każdy pieszy idący po zmierzchu drogą poza obszarem zabudowanym musi nosić elementy odblaskowe w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu. Wyjątkiem są sytuacje, gdy porusza się on po wyznaczonej drodze dla pieszych, drodze dla pieszych i rowerów lub drodze dla rowerów. Policjanci podkreślają jednak, że zdrowy rozsądek powinien wykraczać poza ustawowe minimum - świecące akcesoria warto zakładać także w mieście na nieoświetlonych ulicach oraz podczas deszczu i mgły.
Źródło: lubin.policja.gov.pl


