Spis treści:
- Ruda Śląska walczy o niższe ceny ogrzewania. Sprawa trafi do ministrów
- Władze miasta mają plan na poprawę sytuacji
- Ile kosztuje ogrzewanie w Rudzie Śląskiej? Stawki pozostają wyjątkowo wysokie
Ruda Śląska walczy o niższe ceny ogrzewania. Sprawa trafi do ministrów
Władze Rudy Śląskiej domagają się interwencji rządu w sprawie wysokich kosztów centralnego ogrzewania, które od miesięcy obciążają mieszkańców miasta. 29 października 2026 roku prezydent Michał Pierończyk spotkał się z przedstawicielami spółdzielni mieszkaniowych, zarządcami budynków oraz zarządem Węglokoks Energia ZCP, aby omówić możliwości obniżenia cen ciepła. Po rozmowach zapowiedziano skierowanie wniosku o pilne spotkanie z ministrem energii i ministrem aktywów państwowych.
Jedną z głównych przyczyn wysokich rachunków ma być niekorzystna umowa na zakup gazu, którą poprzedni zarząd Węglokoks Energia zawarł w 2022 roku, podczas kryzysu energetycznego. Według prezydenta Rudy Śląskiej jej finansowe konsekwencje będą odczuwalne aż do końca 2029 roku, ponieważ koszty wynikające z kontraktu rozłożono na kolejne lata. Ma to bezpośrednie znaczenie dla mieszkańców korzystających z ciepła dostarczanego przez elektrociepłownie Mikołaj i Nowy Wirek.
Władze miasta mają plan na poprawę sytuacji
Miasto i spółdzielnie oczekują teraz od Węglokoksu szczegółowych wyliczeń pokazujących, jaka część obowiązującej taryfy wynika z umowy podpisanej przed czterema laty. Takie informacje mają pomóc w ustaleniu, które koszty można ograniczyć i jakie działania byłyby potrzebne, aby mieszkańcy rzeczywiście odczuli obniżkę opłat.
Niezależnie od działań prezydenta własną inicjatywę przygotował Klub Radnych "Współpraca i Rozwój", który chce skierować do władz państwowych apel obejmujący siedem konkretnych postulatów. Dokument, którego przygotowanie zainicjowała radna Ewa Chmielewska, przewiduje między innymi przyspieszenie arbitrażu pomiędzy Węglokoks Energia ZCP a PGNiG Obrót Detaliczny, ponowną analizę taryf przez Urząd Regulacji Energetyki oraz wprowadzenie dodatkowego wsparcia finansowego dla mieszkańców.
Ile kosztuje ogrzewanie w Rudzie Śląskiej? Stawki pozostają wyjątkowo wysokie
Mieszkańcy Rudy Śląskiej korzystający z ciepła dostarczanego przez Elektrociepłownię Mikołaj płacą obecnie według stawki wynoszącej 207,92 zł za gigadżul (GJ). To jeden z najwyższych poziomów cen wskazywanych przez samorząd, szczególnie w porównaniu z sąsiednimi miastami. Jesienią 2025 roku średnia cena dostawy ciepła w systemie Mikołaj-Wirek wynosiła 209,88 zł/GJ, podczas gdy w pobliskich miejscowościach, według danych przywoływanych przez władze Rudy Śląskiej, było to około 110 zł/GJ.
Szczególnie dotkliwe podwyżki pojawiły się w lipcu 2025 roku, po zakończeniu obowiązywania rządowych dopłat do ogrzewania. Wcześniej państwo pokrywało część kosztów dostaw ciepła, dzięki czemu mieszkańcy płacili mniej, niż wynikało z pełnych taryf zatwierdzanych przez Urząd Regulacji Energetyki. Po wygaśnięciu wsparcia średnia cena dostawy w systemie Mikołaj-Wirek wynosiła 255,31 zł/GJ, jednak od 1 października 2025 roku została obniżona do 209,88 zł/GJ, czyli o około 17,8 proc.
Kolejną obniżkę wprowadzono 1 kwietnia 2026 roku, co dostawca tłumaczył między innymi modernizacją elektrociepłowni i ograniczeniem kosztów. Pomimo tych zmian rachunki pozostały znacznie wyższe niż przed zakończeniem rządowej ochrony cenowej, a według wcześniejszych szacunków miasta w niektórych przypadkach wzrost kosztów ogrzewania dla mieszkańców mógł sięgać nawet 90 proc.
Źródło: rudaslaska.pl, weglokoksenergia.pl, facebook.com / Ewa Chmielewska


