Spis treści:
- Powiat olsztyński sprzeciwia się zmianie granic. Starosta chce referendum
- Olsztyn chce przejąć około 2750 hektarów. Wiadomo, które tereny obejmują plany
Powiat olsztyński sprzeciwia się zmianie granic. Starosta chce referendum
4 listopada 2026 roku Rada Powiatu w Olsztynie jednogłośnie sprzeciwiła się planom przyłączenia do miasta części terenów gmin Stawiguda i Dywity. Stanowisko przyjęto podczas nadzwyczajnej sesji, tydzień po decyzji olsztyńskich radnych o rozpoczęciu procedury zmiany granic administracyjnych. Władze powiatu obawiają się, że utrata rozwiniętych osiedli mieszkaniowych i terenów inwestycyjnych znacząco ograniczy dochody sąsiednich gmin, a tym samym ich możliwości finansowania kolejnych przedsięwzięć. Radni podkreślili również, że proponowane zmiany mogą osłabić cały powiat olsztyński, którego częścią pozostają oba samorządy.
Dalsze działania przeciwko planom ekspansji zapowiedział starosta Andrzej Abako. 5 listopada 2026 w rozmowie z Radiem Olsztyn poinformował, że na początku 2027 roku możliwe jest przeprowadzenie referendum wśród mieszkańców gmin objętych proponowanymi zmianami. Skrytykował również prezydenta Roberta Szewczyka, zarzucając władzom miasta próbę przejęcia dobrze zagospodarowanych terenów, które przez lata rozwijały się dzięki inwestycjom sąsiednich samorządów. Starosta ostrzegł ponadto, że kontynuowanie tych działań wbrew stanowisku mieszkańców może mieć negatywne konsekwencje wyborcze dla Koalicji Obywatelskiej.
Sprzeciw będzie miał znaczenie w dalszej procedurze, choć sam nie wystarczy do zablokowania planów zmiany granic. Olsztyn ma status miasta na prawach powiatu i administracyjnie nie należy do powiatu olsztyńskiego, dlatego planowane przyłączenie terenów Stawigudy i Dywit oznaczałoby również zmianę granic między powiatami. Przepisy wymagają w takiej sytuacji zasięgnięcia opinii zainteresowanych samorządów, w tym Rady Powiatu, jednak ostateczną decyzję podejmuje Rada Ministrów. Jeżeli Olsztyn zamierza przeprowadzić zmianę w najbliższym możliwym terminie, musi złożyć odpowiednio przygotowany wniosek do 31 marca 2027 roku, a ewentualne poszerzenie granic mogłoby nastąpić najwcześniej 1 stycznia 2028 roku.
Olsztyn chce przejąć około 2750 hektarów. Wiadomo, które tereny obejmują plany
Plany poszerzenia Olsztyna nabrały konkretnego kształtu w październiku 2026 roku, kiedy prezydent Robert Szewczyk zapowiedział rozpoczęcie procedury zmiany granic administracyjnych miasta. Propozycja obejmuje około 2494 hektarów z gminy Stawiguda, w tym obręb ewidencyjny Jaroty oraz części Bartąga i Tomaszkowa, a także 256 hektarów z gminy Dywity, między innymi Osiedle Sterowców i tereny cmentarza komunalnego w rejonie Kieźlin. Łącznie chodzi o około 27,5 km², czyli obszar odpowiadający niemal jednej trzeciej obecnej powierzchni miasta.
Władze Olsztyna przekonują, że poszerzenie granic pozwoli lepiej zarządzać rozwijającymi się osiedlami, planować inwestycje i organizować usługi publiczne. Prezydent wskazuje, że znaczna część mieszkańców podolsztyńskich miejscowości na co dzień korzysta z miejskich dróg, szkół i rynku pracy, choć ich podatki trafiają do sąsiednich gmin. Przeciwko tym planom występują jednak samorządy Stawigudy i Dywit, których rady już 21 i 22 października jednogłośnie przyjęły uchwały wyrażające sprzeciw.
Spór wywołał również protest kilkuset mieszkańców, którzy 28 października zgromadzili się przed olsztyńskim ratuszem podczas sesji Rady Miasta. Mimo sprzeciwu sąsiednich samorządów władze Olsztyna podtrzymują swoje stanowisko, a poparcia udzielili im również byli prezydenci miasta: Piotr Grzymowicz, Tomasz Głażewski i Janusz Cichoń.
Źródło: polskalokalna.pl, powiat-olsztynski.pl, stawiguda.pl, eli.gov.pl, bip.olsztyn.eu, radioolsztyn.pl


